Pytanie: Co z poprzednimi życiami?
Odpowiedź: Uwielbiam to pytanie, ponieważ wierzyłem w poprzednie życia przez około pięćdziesiąt lat, zanim nie zetknąłem się z fizyką kwantową i prawdą modelu Ludzkiej Gry. Nie tylko wierzyłem, ale miałem wiele szczegółowych “wspomnień” z kilku tych poprzednich żyć.
Ale zanim będziemy mogli mówić o poprzednich życiach, musimy porozmawiać o czasie…
Z badań w fizyce kwantowej wiemy, że czas nie istnieje w Polu, gdzie tworzone są wszystkie doświadczenia, które tworzą wszechświat fizyczny. Przestrzeń i czas są tworzone jako część hologramu – naukowcy powiedzieliby, że przestrzeń/czas to “funkcja hologramu” – i dlatego czas nie jest “rzeczywisty” w tym samym sensie, w jakim hologram nie jest “rzeczywisty”.
W rzeczywistości, jak wielu innych, jak Seth i Eckhart Tolle, wielokrotnie powtarzało, jedyną rzeczą, która jest “rzeczywista” – lub lepiej, “istotna” – jest teraźniejszy moment. Dotyczy to nie tylko “poprzednich żyć”, ale także “przeszłości” w tym życiu, co powinno być oczywiste, kiedy widzimy, jak ktoś może zmienić swoją przeszłość, dostając nowe informacje lub zmieniając swoje postrzeganie tego, co wydarzyło się “wtedy”.
Einstein powiedział, że “rzeczywistość to tylko iluzja – chociaż bardzo uporczywa”; i prawdą jest, że “rzeczywistość” wydaje się mieć ciągłość, gdy jeden moment przechodzi w kolejny. Ale możliwe jest również spojrzenie na te chwile jako na indywidualne hologramy, które szybko następują po sobie, podobnie jak film składa się z jednej indywidualnej klatki, a następnie kolejnej w szybkim tempie. Dlatego “uporczywość” sama w sobie jest iluzoryczna.
Nawet możliwe jest, że tak naprawdę nie ma nic oprócz teraźniejszego momentu i że wszystko, co uważamy za “przeszłość”, jest tworzone w każdym hologramie teraźniejszego momentu.
Karl Pribram spędził lata próbując znaleźć miejsce “pamięci” w mózgu i w końcu zdecydował, że sam mózg jest hologramem. Co więc, jeśli “pamięć” naprawdę nie istnieje wcale? Co jeśli nasza “pamięć” o “przeszłości” jest tworzona w teraźniejszym hologramie zamiast tego? Co jeśli, gdy mówimy, że ktoś żyje w swojej przeszłości, to naprawdę przeciwnie: ich przeszłość żyje w ich teraźniejszości?
Tak więc “przeszłość” może być “opowieścią”, która jest częścią teraźniejszego hologramu; i jesteśmy wolni, aby przepisać zakończenie tej opowieści w dowolnym momencie, zmieniając nasze reakcje i odpowiedzi na doświadczenie, pozbywając się osądów, przekonań, opinii i lęków. To jest jasne i właściwie bardzo potrzebne, gdy przechodzisz do drugiej połowy Ludzkiej Gry. Kiedy osąd zostaje porzucony, na przykład, jak “złe” było Twoje dzieciństwo i zyskujesz uznanie i wdzięczność za doskonałość tych doświadczeń w tworzeniu ograniczeń w pierwszej połowie, “przeszłość” zmienia się dramatycznie. Tak naprawdę dzieje się to, że historia w Twoim teraźniejszym hologramie na temat “przeszłości” się zmienia. W istocie, tworzysz nową “przeszłość” w teraźniejszości, ponieważ nie ma tak naprawdę “przeszłości” per se.
Dobry aktor to robi. Jeśli nie jest to część samego scenariusza, aktor stworzy przeszłość dla swojej postaci, dając jej powód – “motywację” – dla każdej linii lub akcji, którą wykonuje w filmie. Ale przeszłość tej postaci nie jest rzeczywista i istnieje tylko w teraźniejszym momencie, gdy aktor gra, używając jej do podania tła dla sposobu, w jaki dostarcza swoje kwestie.
Czy ja się jasno wyrażam? Ponieważ czas nie jest rzeczywisty, wszystkie “przeszłe wspomnienia” mogą tak naprawdę być jedynie częściami teraźniejszego hologramu, które uzupełniają fabułę naszego filmu całkowicie zanurzonego w 3D. To, co nazywamy naszą “historią” – historią osobistą, historią ludzką, nawet historią naszej planety i wszechświata fizycznego – może po prostu być jedną małą fabułą w obecnym szablonie “Środowiska Ziemi”, pobranym dla Gracza dla jego doświadczenia w teraźniejszości.
L. Ron Hubbard, w kolejnym z jego genialnych momentów, nazwał te “faksymile usługowe” – “‘usługowe’, ponieważ służą mu; ‘faksymile’, ponieważ są w formie obrazu mentalnego… Faksymile usługowe jest zatem obrazem zawierającym wyjaśnienie stanu własnego”.
Hubbard, L. Ron. HCOB 15 Feb 74
Innymi słowy, możemy bardzo dobrze tworzyć naszą “przeszłość” w teraźniejszym czasie, aby wyjaśnić nasz obecny stan życia.
Wierzenie w poprzednie życia było, przynajmniej dla mnie, bardzo ważną częścią tego procesu. Mogłem użyć poprzedniego życia jako przyczyny mojego zachowania w teraźniejszym czasie, tak jak używamy dysfunkcyjnego dzieciństwa, aby wyjaśnić dysfunkcyjnego dorosłego.
Szybki przykład… Miałem tak zwane “wspomnienia” bycia faraonem w Egipcie w XIV wieku p.n.e., który został zamordowany przez kapłaństwo, gdy próbował odebrać im władzę. To wyjaśniało, dlaczego w tym życiu obecnym robiłem wszystko, aby wyjść z polityki, gdy tylko zostałem wybrany, wierząc na pewnym poziomie, że wspinanie się po szczeblach politycznej kariery w końcu skończy się moją śmiercią.
Ale dla mnie poprzednie życia wyjaśniały więcej niż tylko “negatywne” zachowanie w teraźniejszości…
* * *
Miałem bardzo małe doświadczenie żeglarskie w tym życiu, ograniczone głównie do budowania i pływania dwunasto stopowym Sunfishem w mojej młodości, zabierając moją żonę na przejażdżkę na Hobie Cat podczas naszego miesiąca miodowego (zły pomysł!), oraz dowodzenia czterdziesto dwumetrowym Morganem z Los Angeles do Catalina, aby nurkować z przyjaciółmi. Potem w 1994 roku wsiadłem na pokład Kairosa – osiemdziesięcio stopowego drewnianego szkunera – aby przez rok być kucharzem. Ale jakoś wiedziałem dokładnie co robić i jak doskonale nią żeglować – nawet prowadzić ją samemu – włączając w to umiejętność wiązania wszystkich standardowych węzłów żeglarskich. W krótkim czasie zastępowałem kapitana, gdy ten wybierał się na przedłużone wakacje na lądzie, wykonywałem trudne manewry kotwiczenia w zupełnej ciemności, obracałem statek o 180 stopni w stu metrowej przystani i prowadziłem ją precyzyjnie przez trzy dni i noce na otwartym oceanie z Wysp Kanaryjskich na Madere.

Nie mogę wytłumaczyć swojego zachowania na podstawie niczego, co przeżyłem w tym życiu. Jednakże miałem te “wspomnienia” z tego, co myślałem, że było “poprzednim życiem” jako marynarz handlowy, żeglując tam i z powrotem z Bostonu do Morza Śródziemnego na początku XX wieku. Nie ma dla mnie wątpliwości, że wiedza i umiejętności, jakie posiadałem w “tamtym życiu”, były dostępne dla mnie w obecnym życiu, gdy ich potrzebowałem i chciałem.
Ale jeśli nie ma “przeszłości” i dlatego nie ma “poprzednich wcieleń” – jeśli tworzymy naszą przeszłość w teraźniejszości – jak mogę wytłumaczyć to zachowanie? Skąd mogłem wiedzieć, jak prowadzić taki statek przy praktycznie zerowym doświadczeniu?
Istnieje inne wyjaśnienie, które dobrze współgra z fizyką kwantową. Fizyk Fred Alan Wolf napisał książkę pt. “Wszechświaty Równoległe: Poszukiwanie Innych Światów”; istnieje także główna teoria w fizyce kwantowej zwana “Interpretacją Wielu Światów (MWI)”.
“Wszechświaty Równoległe twierdzą, że rozwiązują wszystkie paradoksy teorii kwantowej, ponieważ każdy możliwy wynik każdego zdarzenia definiuje lub istnieje w swojej własnej ‘historii’ lub ‘świecie’. W uproszczonych słowach oznacza to, że istnieje bardzo duża, być może nieskończona, liczba wszechświatów i że wszystko, co mogłoby się zdarzyć w naszym wszechświecie (ale się nie zdarza), dzieje się w jakimś innym wszechświecie (lub wszechświatach)…. Przed Wszechświatami Równoległymi, ten [wszechświat] był postrzegany jako pojedyncza ‘linia czasu’. Wszechświaty Równoległe raczej postrzegają go jako wielo gałęziaste drzewo, gdzie każda możliwa gałąź historii jest zrealizowana.”
Wikipedia –Many-worlds interpretation
Fred Alan Wolf powiedział…
„Czym jest wszechświat równoległy? Podobnie jak nasz codzienny wszechświat, jest to obszar przestrzeni i czasu zawierający materię, galaktyki, gwiazdy, planety i istoty żywe. Innymi słowy, wszechświat równoległy jest podobny, a być może nawet identyczny z naszym wszechświatem. W wszechświecie równoległym nie tylko muszą istnieć inni ludzie, ale mogą to być ludzie, którzy są dokładnymi kopiami nas samych i którzy są połączeni z nami poprzez mechanizmy, które można wyjaśnić tylko za pomocą pojęć fizyki kwantowej…. Istnieje możliwość, że wszechświaty równoległe mogą być bardzo blisko nas, być może tylko o atomowe odległości, ale może w wyższym wymiarze przestrzeni – rozszerzeniu do tego, co fizycy nazywają nadprzestrzenią. Współczesna neurobiologia poprzez badanie zmienionych stanów świadomości, schizofrenii i świadomego śnienia może wskazywać na bliskość wszechświatów równoległych do naszego.”
Wolf, Fred Alan. “Introduction,” Parallel Universes: The Search for Other Worlds
Innymi słowy, bardzo znani i szanowani fizycy kwantowi spekulują, że inne światy mogą istnieć jednocześnie z naszym i że możemy mieć z nimi jakieś połączenie. To otwiera drzwi do fascynującej teorii o przeszłych życiach…
W rozdziale dwudziestym szóstym mówiłem o możliwości, że Nieskończone Ja (Infinite I) może mieć wielu Graczy, reprezentujących je w różnych Grach lub nawet w jednej Grze jednocześnie. Co, jeśli „przeszłe życia”, które pamiętamy, nie są wcale „przeszłe”, ale dzieją się teraz, w równoległym wszechświecie? Co, jeśli Nieskończone Ja chciało doświadczyć różnych czasów i miejsc w Ludzkiej Grze i stworzyło oddzielnych Graczy na te czasy i miejsca? A co, jeśli my, jako Gracze w tym miejscu i czasie, mielibyśmy dostęp do tych innych Graczy w innych miejscach i czasach i moglibyśmy otrzymywać od nich informacje za pośrednictwem wspólnego Nieskończonego Ja?
Teraz rozumiem, że moje życie jako marynarza nie było wcale „przeszłym życiem”, ale równoczesnym życiem toczącym się w równoległym wszechświecie i że marynarz jest Graczem tak jak ja, ale w innym czasie i miejscu, on i ja dzielimy to samo Nieskończone Ja. Z mojej perspektywy wydaje się, że byłem w stanie połączyć się z jego życiem za pośrednictwem naszego wspólnego Nieskończonego Ja i przynieść potrzebne informacje do mojego życia.
Mam też inne przykłady z własnego doświadczenia dotyczące „interpretacji wielu światów” w fizyce kwantowej. Najpierw jednak opowiem historię o Jane Roberts, która kanałowała (channeling – jak Darryl Anka i Bashar) byt znany jako Seth.
Podobno pewnego dnia, kiedy Jane była w transie, a Seth mówił, ktoś pokazał Sethowi zdjęcie Jane, gdy miała około dwunastu lat i zapytał, czy to jest Jane Roberts, która siedzi przed nimi w tym momencie. Seth powiedział Nie, to było zdjęcie Jane Roberts, która została zakonnicą. Seth wyjaśnił, że Jane miała dylemat dotyczący swojej przyszłości, gdy była młoda i część jej chciała podążać ścieżką surowego treningu religijnego. W momencie decyzji, „jedna Jane” poszła do innego wszechświata i została zakonnicą, a Jane, która była przed grupą, „została” w tym wszechświecie, według Setha.
Moje własne doświadczenie miało miejsce, gdy musiałem podjąć decyzję, czy iść do wojska i do Wietnamu, czy pójść do więzienia jako protestujący. Naprawdę chciałem iść do więzienia, aby trwać przy swoich zasadach i wyrazić sprzeciw wobec wojny. Ale moja narzeczona i matka nie były zbytnio za tym pomysłem, więc zgłosiłem się na ochotnika, by zostać asystentem lekarza w wojsku (żeby mieć pewność, że nigdy nie będę musiał nikogo zabić). Teraz jestem pewien, że w innym wszechświecie jest Stephen Davis, który poszedł do więzienia i żyje swoim życiem na podstawie tej decyzji. Gdy dokonałem jednego wyboru, drugi wybór rozegrał się w innym „świecie”.
Dlaczego nie? Cały sens Ludzkiej Gry polega na tym, aby Nieskończone Ja miało jak najwięcej doświadczeń związanych z tym, jak to jest być ograniczonym w mocy, radości, mądrości, obfitości i miłości. Dlaczego Nieskończone Ja nie miałoby wielu Graczy w Grze jednocześnie? Dlaczego Nieskończone Ja nie miałoby eksplorować wszystkich różnych opcji, które pojawiają się w trakcie Gry dla każdego konkretnego Gracza, w wielu różnych równoczesnych, równoległych światach?
„Interpretacja wielu światów” zasadniczo mówi, że wszystkie możliwości zachodzą, w jednym wszechświecie lub innym, a Seth mówi – zwłaszcza w obliczu decyzji zmieniającej życie – że obie alternatywy trwają w równoległych wszechświatach.
Ale być może najciekawszą częścią tego jest możliwość komunikacji między różnymi Graczami. W miarę jak postępujemy wewnątrz kokonu i przywracamy świadomą komunikację z naszym Nieskończonym Ja, czy będziemy mieć większy dostęp do wszystkich Graczy, którzy dzielą nasze Nieskończone Ja, pozostawiając za sobą osądy i przekonania, które obecnie blokują tę komunikację? Nic dziwnego, że dostęp był ograniczony w pierwszej połowie Gry; ale teraz, gdy zmierzamy w kierunku wyjścia z ograniczeń, kto wie, co jest możliwe.
Wniosek jest taki, że bardzo prawdopodobne jest, że twoje Nieskończone Ja ma wielu Graczy w wielu wszechświatach – w tym wielu Graczy w Ludzkiej Grze w różnych czasach i miejscach – i że to, co nazywaliśmy „przeszłymi życiami”, to tak naprawdę „obecne życia” odbywające się jednocześnie.
To, oczywiście, całkowicie zmieniłoby ideę „przeszłych żyć” jako pewnego rodzaju postępu tożsamości, z których mamy się uczyć „lekcji”, co naturalnie rodzi pytanie o Karmę…
* * *
SUGESTIA FILMU: Sliding Doors z Gwyneth Paltrow (1998)