„Krótkie” wyjaśnienie „Modelu”

„Model” opiera się na uważnej analizie (w kilku rozdziałach książki) wyników najnowszych eksperymentów naukowych, zwłaszcza z zakresu fizyki kwantowej. Wychodzi on z założenia, że „rzeczywistość”, którą widzimy i której doświadczamy „na zewnątrz”, wcale nie jest „rzeczywista” i wcale nie znajduje się „na zewnątrz”. Nie istnieje żadna stała, obiektywna, niezależna „rzeczywistość” — jest jedynie holograficzna projekcja tworzona indywidualnie przez każdego człowieka wewnątrz jego własnej głowy, oparta na częstotliwościach fal wybranych z Pola i „pobranych” do ludzkiego mózgu.

W tym Modelu to „Nieskończone Ja” (czasami — niestety — nazywane przez innych „wyższym ja” lub „wyższą świadomością”) wybiera konkretne częstotliwości fal, aby wytworzyć indywidualne holograficzne doświadczenia. To Nieskończone Ja tworzy „Gracza”, który jest jego reprezentantem (jego „awatara”) w Grze Ludzkiej, i to właśnie temu Graczowi przekazuje te doświadczenia.

Gracz otrzymuje wystarczający poziom samoświadomości i uważności — to, co autor nazywa „Sztuczną Świadomością” (AC, w odróżnieniu od Sztucznej Inteligencji – AI) — aby móc korzystać z wolnej woli w reagowaniu i odpowiadaniu na doświadczenia pochodzące od jego Nieskończonego Ja. Jednak w trakcie tego procesu Gracz rozwija lęki, osądy, przekonania i opinie, które zaczynają wpływać na sposób, w jaki postrzega swoje doświadczenia, tworząc ograniczenia i blokady w jego życiu. (Wyobraź sobie, jak wyglądałoby życie, gdyby rodzice, nauczyciele i znajomi nie wpajali rosnącemu Graczowi lęków, osądów, przekonań i opinii!)

Mimo że wszystkie doświadczenia tworzone przez Nieskończone Ja dla Gracza mają z natury charakter neutralny, lęki, osądy, przekonania i opinie Gracza sprawiają, że postrzega on te doświadczenia jako „dobre” lub „złe”, „właściwe” lub „niewłaściwe”, „lepsze” lub „gorsze”. Gracz zaczyna opierać się tym doświadczeniom, które uznaje za „złe”, „niewłaściwe” lub „gorsze”, i wkrótce spędza większość czasu, postrzegając siebie jako ofiarę oraz próbując naprawiać, zmieniać lub ulepszać swoje doświadczenia. W Modelu jest to Pierwsza Część Gry Ludzkiej — spiralny proces narastających ograniczeń i restrykcji.

Kiedy Nieskończone Ja uzna, że jego Gracz jest gotowy, aby wydostać się z tej spirali „Ego”, oferuje mu wiele okazji (często powtarzających się, przynajmniej w podobnej formie), by Gracz mógł porzucić swoje lęki, osądy, przekonania i opinie. Dzieje się to poprzez tworzenie doświadczeń, które wydobywają te lęki, osądy, przekonania i opinie na światło dzienne — o ile Gracz jest gotów na nie spojrzeć. W Modelu nazywa się to Drugą Częścią Gry Ludzkiej.

Prawdziwe szczęście, „ostateczna wolność” i spokój umysłu (Trzecia Część Gry Ludzkiej) są możliwe tylko wtedy, gdy Gracz potrafi porzucić swoje lęki, osądy, przekonania i opinie — innymi słowy, gdy potrafi porzucić swoje „Ego” — i zacznie postrzegać doświadczenia tworzone dla niego przez jego Nieskończone Ja jako całkowicie neutralne. Wtedy może reagować i odpowiadać na WSZYSTKIE doświadczenia, niezależnie od ich treści, z równą radością i ekscytacją. Porzucenie lęków, osądów, przekonań i opinii może dokonać się na wiele różnych sposobów. Proces oraz Duchowa Autoliza wspomniane w książce są tylko dwoma z nich.

Większość Graczy, podobnie jak większość nurtów „samopomocy” i technik „duchowego oświecenia”, koncentruje się jednak na próbach naprawiania, zmieniania lub ulepszania „rzeczywistości na zewnątrz”, aby osiągnąć prawdziwe szczęście, „ostateczną wolność” i spokój umysłu. Sztuczki takie jak „Prawo Przyciągania”, „Sekret” czy tak zwane techniki wizualizacji i manifestacji nie działają (poza anegdotycznymi przypadkami, które nie mają nic wspólnego z działaniami Gracza!), ponieważ to nie Gracz tworzy swoje doświadczenia. (Robi to jego Nieskończone Ja!) Jedyną prawdziwą mocą, jaką dysponuje Gracz, jest wybór sposobu reagowania i odpowiadania na te doświadczenia — i może on zmienić ten wybór w każdej chwili, po prostu zmieniając swoje postrzeganie poprzez porzucenie Ego (lęków, osądów, przekonań i opinii).

W odpowiedzi na twierdzenie, że „tworzymy własną rzeczywistość”, należy powiedzieć jasno: nie tworzymy i nie możemy tworzyć naszych holograficznych doświadczeń — ta moc należy wyłącznie do Nieskończonego Ja (jedynego „bytu” znajdującego się we właściwej pozycji, by wybierać częstotliwości fal z Pola i tworzyć holograficzne doświadczenia). Jednak TWORZYMY własne postrzeganie rzeczywistości, filtrując doświadczenia stworzone dla nas przez pryzmat naszych lęków, osądów, przekonań i opinii. (Możemy zmienić to postrzeganie w każdej chwili, nawet jeśli nie możemy zmienić samego holograficznego doświadczenia).

Istnieją również inne klucze do prawdziwego szczęścia, „ostatecznej wolności” i spokoju umysłu. Jednym z nich jest uświadomienie sobie przez Gracza, że NIE jest on swoim Nieskończonym Ja — lecz jedynie jego aspektem, stworzonym specjalnie po to, by grać w Grę Ludzką — oraz zaprzestanie prób wykonywania „pracy” Nieskończonego Ja, takiej jak tworzenie własnych doświadczeń. Najbardziej prawdziwe stwierdzenie na temat tego, „kim naprawdę jesteś”, brzmi: jesteś Graczem, a nie Nieskończonym Ja. (Samoświadomość, uważność — AC, Sztuczna Świadomość — oraz zdolności Gracza bledną w porównaniu z świadomością, uważnością i możliwościami Nieskończonego Ja). Tylko Ego chciałoby, aby Gracz myślał, że „naprawdę jest” — lub mógłby kiedykolwiek stać się — swoim Nieskończonym Ja. Prawdziwe szczęście, „ostateczna wolność” i spokój umysłu są możliwe dopiero wtedy, gdy Gracz w pełni podda się faktowi, że jest Graczem i niczym więcej, zaakceptuje to całkowicie i przestanie próbować być „kimś więcej”.

Kolejnym kluczem jest to, że gdy proces porzucania Ego — lęków, osądów, przekonań i opinii — zostanie przeprowadzony w pełni i do końca, Gracz porzuca również lęk nie tylko przed śmiercią, ale także przed nieistnieniem po śmierci oraz potrzebę bycia „nieśmiertelną duszą”. (Praktycznie wszystkie religie istnieją jako odpowiedź na lęk przed nieistnieniem po śmierci. Gdy ten lęk — oparty wyłącznie na Ego — zostanie porzucony, religia przestaje być potrzebna; a to właśnie religia była i nadal jest, szczególnie dziś, źródłem niemal wszystkich wojen oraz ogromnej ilości bólu i cierpienia w Grze Ludzkiej).

Jednym z niezwykłych „cudów” Gry Ludzkiej jest fakt, że choć każdy Gracz posiada swoją własną, unikalną i niezależną „rzeczywistość”, potrafi on wchodzić w interakcje z innymi Graczami, którzy również mają swoje własne, unikalne i niezależne „rzeczywistości” — niczym dwie lub więcej maszyn wirtualnej rzeczywistości spotykających się ze sobą. Jednak kolejnym kluczem do prawdziwego szczęścia, „ostatecznej wolności” i spokoju umysłu jest uświadomienie sobie przez Gracza, że nie może on być ofiarą żadnego innego Gracza, w żadnych okolicznościach, oraz wzięcie pełnej odpowiedzialności za własny stan w Grze Ludzkiej. W końcu „rzeczywistość”, jakiej doświadcza każdy Gracz, jest wyłącznie jego własną — projektowaną przez jego własny mózg — i niczyją inną.