ROZDZIAŁ 23 – Inni ludzie

           Pytanie: Jeśli nie dzielimy jednego dużego wspólnego hologramu, jak możemy wspólnie wyjść wieczorem i oglądać te same gwiazdy, czy obejrzeć ten sam film, albo dostrzec te same osoby? Jak ktoś inny miałby się ze mną tak zgodzić co do tego, co nazywamy “rzeczywistością”, chyba że faktycznie widzielibyśmy to samo?

           Odpowiedź: Zanim zajmiemy się pytaniem, czy Ty i ten “ktoś inny” postrzegacie tę samą rzeczywistość, muszę dowiedzieć się, kim, według Ciebie, ten “ktoś inny”, który zgadza sie z Toba, tak naprawdę jest. Uważasz, że oni rzeczywiście istnieją?

           Pytanie: No cóż… Dobra. A co z innymi ludźmi, którzy pojawiają się w moim hologramie? Czy są “prawdziwi”, czy też moje Nieskończone Ja je tworzy?

            Odpowiedź: Pierwszą rzeczą, którą musisz pamiętać, jest to, że nic w Twoim hologramie nie jest “rzeczywiste” – ani ludzie, ani ta książka, którą czytasz, ani nawet oczy, przez które czytasz tę  książkę. To wszystko hologram i z definicji hologram nie jest rzeczywisty – przynajmniej nie w sposób, w jaki tradycyjnie myślimy o rzeczach jako “rzeczywistych”.

           Zmieńmy więc trochę pytanie, bo wiem, o co próbujesz zapytać… “Czy inni ludzie, których widzę w moim hologramie, istnieją jako osobne jednostki? Czy są Graczami na własne życzenie, tak jak ja, z własnymi Nieskończonymi Ja? Czy są po prostu stworzeni przez moje Nieskończone Ja dla mojego osobistego hologramu i nie mają własnego życia?” Czy o to chodzi?

           Nawet wśród rosnącej liczby ludzi, którzy rozumieją, jak funkcjonuje życie w uniwersum holograficznym, nie ma ogólnego porozumienia co do odpowiedzi na to pytanie. Brak zgody to dobry przykład na to, dlaczego niektóre z tych pytań mogą nie być istotne i nie wpływają znacząco na codzienną użyteczność tych koncepcji.

           Niektórzy ludzie doszli do wniosku, że ich Nieskończone Ja tworzy wszystko i wszystkich, których widzą w swoich hologramach i że nikt inny nie istnieje niezależnie od nich. To może być prawda, być może kiedyś się przekonamy, albo i nie.

           Z jednej strony istotne jest zrozumienie i zapamiętanie, że wszystko, co doświadczamy – i wszyscy w tych doświadczeniach – jest stworzone przez nasze własne Nieskończone Ja. Łatwo zapomnieć o tym i przypisać niezależną moc tym, których widzimy “tam na zewnątrz”, aby uczynić ich rzeczywistymi. Dlatego warto podkreślić, że nic i nikt nie może pojawić się w Twoim holograficznym wszechświecie, czego Twoje Nieskończone Ja nie stworzyło lub nie zgodziło się na to. Może być więc przydatne zaakceptowanie przekonania, że to Ty tworzysz “innych ludzi”, których spotykasz w swoim życiu i że nie istnieją poza Twoim hologramem.

           Ale dla mnie to zbyt mocno pachnie “solipsyzmem”, co ma odcień, z którym ja nie rezonuję…

           “Gdybym tylko ja miał znaczenie, to inni ludzie, zwierzęta, środowiska miałyby znaczenie jedynie w takim stopniu, w jakim wpływają na mnie. Ta filozofia może być antyspołeczna.

Wikipedia, Solipcyzym

           Więc oto co dla mnie ma największy sens i co jest dla mnie najbardziej komfortowe… Jeśli wszechświat holograficzny jest jak film totalnej immersji, to ktoś musiał napisać scenariusz dla wszystkiego, co dzieje się w tym holograficznym filmie. Tym “kimś” jest Twoje Nieskończone Ja

           Ale ten scenariusz byłby bardzo ograniczony i samotny, gdybyś był w nim jedynym aktorem; a istnieje bóg-wie-ilu innych Nieskończonych Ja w Wielkim Metropolitalnym Infinite – Landzie, którzy również mają graczy, reprezentujących ich. 

           Więc powiedzmy, że moje Nieskończone Ja chce, żebym doświadczył wypadku samochodowego, z jakiegoś powodu (co dokładnie zrobiło!). Mogłoby stworzyć hologram, w którym miałbym ten wypadek sam, bez uczestnictwa innych w wypadku (co mi się przydarzyło); i to w porządku. 

           Ale powiedzmy, że z jakiegoś powodu moje Nieskończone Ja wolałoby, żebym doświadczył wypadku samochodowego z udziałem innych osób, a nie tylko mnie. Moje Nieskończone Ja mogłoby wysłać Infimail dookoła Infinite-Landu, pytając, czy jest ktoś, kto chce, żeby jego Gracz brał również udział w tym wypadku samochodowym. 

           Większość wypadków samochodowych dzisiaj dotyczy więcej niż jednej osoby, więc najwyraźniej jest duże zainteresowanie w Infinite-Landzie tego rodzaju doświadczeniem holograficznym. Dlatego moje Nieskończone Ja otrzymuje pozytywne odpowiedzi na Infimail od innych Nieskończonych Ja i razem te Nieskończone Ja opracowują szczegóły i piszą wspólny scenariusz dla tego “filmu” wypadku. Ale jest jeden haczyk… 

           Żaden Gracz nie może powiedzieć ani zrobić niczego w hologramie innego Gracza, czego jego własne Nieskończone Ja nie zatwierdziło. Innymi słowy, cokolwiek zrobi lub powie jeden Gracz do innego Gracza, zostało to zatwierdzone przez jego Nieskończone Ja

           Oznacza to, że nikt nie może być ofiarą niczego, co zostało powiedziane lub zrobione w dowolnym hologramie, którego doświadcza, ponieważ jego własne Nieskończone Ja albo napisało scenariusz samodzielnie, albo miało 100% zatwierdzenia scenariusza przed tym, jak hologram został pobrany dla jego Gracza.

           Żadnych ofiar, żadnych sprawców, koniec. Więc teraz ci Gracze mają wypadek samochodowy. Każdy Gracz może i prawdopodobnie będzie, doświadczał tego wypadku nieco inaczej niż inny gracz, ponieważ każdy Gracz ma swój własny indywidualny hologram jako swoją rzeczywistość. W rzeczywistości dwóch Graczy często nie  będzie się zgadzało – uczciwie i szczerze – co tak naprawdę wydarzyło się w tym wypadku. Wiemy już, że praktycznie każdy, kto był świadkiem wypadku samochodowego, będzie miał inną historię tego, co się stało. 

           Ale “inna osoba”, z którą mam wypadek samochodowy, prawdopodobnie będzie innym Graczem, reprezentującym inne Nieskończone Ja, jak ja to widzę. Więc podczas gdy moje Nieskończone Ja “stworzyło” ich w moim hologramie, oni faktycznie “istnieją” jako oddzielny Gracz ze swoją własną samoświadomością i swoim własnym Nieskończonym Ja

          Wydaje mi się, że to prawda dla wszystkich “innych osób”, które mają wpływ na nasze życia. Powiedziałbym, że prawie każdy, kto ma “mówiącą rolę” w Twoim holograficznym filmie totalnej immersji, jest innym Graczem, którego Nieskończone Ja zgodziło się na przeczytanie scenariusza, który Twoje własne Nieskończone Ja napisało dla doświadczenia, jakiego chciało, żebyś doświadczył. 

           Według Roberta Scheinfelda, “inne osoby” pełnią trzy główne cele w Twoim holograficznym doświadczeniu:

  1. Odzwierciedlić coś, co myślisz lub czujesz o sobie
  2. Podarować Ci dar informacji lub wglądu
  3. Uruchomić coś, aby Cię wspierać

                                                  * * * 

           Z drugiej strony, w Twoim holograficznym immersyjnym filmie jest wiele “statystów”, którzy mają niewielki lub żaden wpływ na Twoje życie. Są tam, aby Twój film wydawał się bardziej “rzeczywisty”. Byłoby bardzo dziwne chodzić po Piątej Alei w Nowym Jorku i nie widzieć nikogo, podobnie jak byłoby bardzo dziwne oglądać film o Nowym Jorku bez ludzi. (“Możesz obejrzeć Toma Cruise’a w dokładnie takiej sytuacji w filmie Vanilla Sky.”) “Statyści” odgrywają ważną rolę w naszych hologramach; ale jak w Hollywood, Ci “statyści” mogą być generowani komputerowo – produktem efektów specjalnych – i niekoniecznie potrzebują własnego życia.

           W niedawnym serialu na HBO zatytułowanym John Adams. (Genialny!) Wyemitowano również krótki fragment na temat jak ten serial został wykonany, który możesz obejrzeć na YouTube.

           To nie tylko świetny przykład na to, jak tło jest tworzone, aby dostarczyć sceneriii dla doświadczenia holograficznego filmu, ale jest też segment tego filmu, który zaczyna się około trzeciej minuty i wyjaśnia oraz pokazuje, jak tłum 10 000 osób został stworzony przy użyciu zaledwie 15 statystów. Jeśli udało nam się to zrobić w naszym fizycznym wszechświecie, wyobraź sobie, co może zrobić Twoje Nieskończone Ja w Twoim holograficznym wszechświecie ! (obejrzyj tutaj)

            Więc “inni ludzie”, których widzisz w swoim hologramie, to Gracze, których Nieskończone Ja zgodziły się, że ich Gracze odegrają dla Ciebie rolę i przeczytają scenariusz, który napisało Twoje Nieskończone Ja; albo są to “statyści” stworzeni przez Twoje Nieskończone Ja, aby wypełnić Twoją “rzeczywistość”.

           Pytanie: Ale jeśli to nie są tylko komputerowo generowani “statyści”, jak moje Nieskończone Ja wie, jak stworzyć tego istotnego “innego człowieka” w moim hologramie, aby wyglądał i zachowywał się tak, jak to robi?

           Odpowiedź: Korzystając z szablonu dostępnego w Polu dla tej “inne osoby”, oznaczonego jej imieniem.

           Innymi słowy, jest szablon w Polu z imieniem “Stephen Davis”, który zawiera częstotliwości fal używanych do stworzenia mnie w hologramie i jest również szablon w Polu z Twoim imieniem. Wszyscy inni Gracze, którzy zostali stworzeni przez swoje Nieskończone Ja, mają także szablony.

           Gdy Nieskończone Ja innego Gracza zgadza się zagrać rolę w Twoim hologramie, udziela zgody Twojemu Nieskończonemu Ja na dostęp do szablonu w Polu, który opisuje inną osobę – jej imię, wzrost, wagę, kolor oczu, postawy, itp. – a następnie Twoje Nieskończone Ja wpina ten szablon do holograficznego doświadczenia, które tworzy dla Ciebie. Ale ta “inna osoba” musi przeczytać scenariusz słowo po słowie, który napisało Twoje Nieskończone Ja dla Ciebie. 

           Patrząc z innej strony, Twoje Nieskończone Ja zgodziło się i zgłosiło Cię do odegrania roli w doświadczeniach innych Graczy, a oni uzyskują dostęp do szablonu z Twoim imieniem i wpinają Cię do hologramu, który tworzą dla swojego własnego Gracza. Ale wtedy zawsze czytasz scenariusz, który napisało ich Nieskończone Ja.

* * * 

           Być może miałeś to szczęście aby doświadczyć “wirtualnej rzeczywistości”…

             Oczywiście, wygląda i czuje się to bardzo realnie. Zgodnie z fizyką kwantową, samo życie jest doświadczeniem “wirtualnej rzeczywistości”, holograficznym wszechświatem stworzonym dla nas przez nasze Nieskończone Ja

           Ale co z ludźmi, których spotykasz podczas jednego z tych “symulatorów wirtualnej rzeczywistości”? Przecież zostali stworzeni przez programistę, który napisał doświadczenie, które teraz przeżywasz, czyż nie? Wszystko, co robią lub mówią, zostało z góry ustalone i jest częścią scenariusza wirtualnej rzeczywistości.

           Teraz… co jeśli dwie osoby, każda w swoim własnym symulatorze wirtualnej rzeczywistości, mogłyby się ze sobą komunikować? Innymi słowy, co by było, gdyby ktoś inny, przeżywający swoją własną wirtualną podróż, mógłby pojawić się w Twoim doświadczeniu wirtualnej rzeczywistości? Osoba z innego symulatora musiałaby być wstępnie zaprogramowana do Twojego symulatora, aby wyglądać normalnie i nie w swoim sprzęcie do wirtualnej rzeczywistości i vice versa. 

           Rozumiesz, o co mi chodzi?

           To nie jest poza zasięgiem, nie jest to jakieś śmieszne science fiction. Technologia nie jest aż tak daleko od tego, aby było możliwe, żeby dwa doświadczenia wirtualnej rzeczywistości oddziaływały ze sobą. Co za wspaniała “podpowiedź” czy “wskazówka”!

           I to właśnie w zasadzie dzieje się w naszej holograficznej rzeczywistości. Spotykamy ludzi, których nazywam “statystami”, którzy są wcześniej zaprogramowani do scenariusza naszego doświadczenia, aby sprawić, że wydaje się bardziej realne. Spotykamy też ludzi, którzy są Graczami na własne życzenie, których holograficzne doświadczenia oddziałują z naszymi.

           Naprawdę niesamowita gra, kiedy się nad tym zastanowić! 

           Zatem przyjmuję punkt widzenia, że “inni ludzie”, których spotykam w moich holograficznych doświadczeniach, odgrywają jakąś istotną rolę w moim życiu, są Graczami na własne życzenie, posiadają swoją własną świadomość, zgodzili się na zagranie roli i przeczytanie scenariusza dla mnie i albo odzwierciedlają coś, co myślę lub czuję o sobie, dają mi dar informacji lub wglądu, albo uruchamiają coś, co mnie wspiera i vice versa.

           W ten sposób możemy obdarowywać się nawzajem wieloma doświadczeniami. W rzeczywistości każda interakcja między Graczami to dar od jednego dla drugiego, bez względu na to, jak jeden lub więcej Graczy może ocenić to doświadczenie i rolę drugiego Gracza w nim.

                                                              * * *  

Teraz, gdy już to wszystko wyjaśniliśmy, możesz ponownie zadać swoje pierwotne pytanie…

Powrót do spisu treści